Matka Teresa z Kalkuty wspomina w jednej ze swych książek:
Jacyś
ludzie przyjechali do Kalkuty i przed odjazdem zwrócili się do mnie:
„Niech Matka nam powie coś, co pomoże nam lepiej żyć”. Odpowiedziałam:
„Uśmiechajcie się do siebie nawzajem, uśmiechajcie się do swych żon,
uśmiechajcie się do swych mężów, uśmiechajcie się do swych dzieci,
uśmiechajcie się do każdego, obojętnie, kto to jest – to wam pomoże
wzrastać we wzajemnej miłości”. Jeden z nich zapytał: „Czy Ty jesteś
zamężna?”. Odpowiedziałam: „Tak i wiem, jak czasami trudno uśmiechnąć
się do Jezusa”. To prawda, Jezus potrafi wiele zażądać, lecz wtedy, gdy
tyle żąda, pięknie jest obdarzyć Go pełnym uśmiechem.
Dzisiejsza Ewangelia jest trudna do realizacji, bowiem stawia
To tylko część materiału...
Pełna treść materiałów dostępna dla zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub utwórz konto, aby uzyskać pełny dostęp do homilli, nabożeństw, modlitw i innych materiałów liturgicznych.
Skorzystaj teraz z bezpłatnego okresu próbnego.