Na progu nowego roku, stajemy u stóp naszej Matki i Królowej. Ostatnio
ze szczególnym upodobaniem nazywamy Ją Matką Kościoła, bo całe Ciało
Mistyczne pragnie zabezpieczenia w Jej wiernej macierzyńskiej opiece nie
w mniejszym stopniu, jak z tej wierności korzystał Jezus, Głowa
Kościoła. Zresztą każdy z nas doznawał i doznaje Jej szczególnej opieki i
pomocy. Bo – jak głosi modlitwa świętego Bernarda – od wieków nie
słyszano, aby ktokolwiek uciekający się do Niej został rzez Nią
opuszczony.
Dziś z ogromną wdzięcznością wspominamy
Pełna treść materiałów dostępna dla zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub utwórz konto, aby uzyskać pełny dostęp do homilli, nabożeństw, modlitw i innych materiałów liturgicznych.
Skorzystaj teraz z bezpłatnego okresu próbnego.