Banner

Strategia Szatana, ks. Marian Bendyk


Podczas ćwiczeń duchowych św. Ignacy Loyola zadał swoim współbraciom następujące pytanie: „Jakiej taktyki używa Szatan, aby najłatwiej zwieść ludzi i uczynić ich swoimi naśladowcami?”.

Po wysłuchaniu różnych odpowiedzi Ignacy podsumował:

Po pierwsze, Szatan prowadzi ludzi od uzasadnionej chęci bezpiecznego i wygodnego życia do chorobliwego uganiania się za pieniędzmi, czyli chciwości. Po drugie, wiedzie ludzi od pragnienia należnej im akceptacji do grzesznego uganiania się za honorami. W końcu poprzez chęć zdobycia uzasadnionego poczucia własnej wartości prowadzi ludzi do diabelskiej potrzeby samozadowolenia, czyli pychy. Taka jest właśnie strategia Szatana, najłatwiej zwodząca ludzi: prowadzić ich stopniowo od uzasadnionej potrzeby wygodnego życia do grzesznego samolubstwa w postaci pychy.

Przerost samolubstwa w postaci pychy był przyczyną posądzenia Chrystusa przez faryzeuszy o kontakty z Szatanem. Oczywiście, że było to bluźnierstwo i sprzeczność sama w sobie. Jeżeli Pan Jezus wyrzuca z ludzi złe duchy, to jak może być z nimi w kontakcie? Sprzeciwiają się temu zwykłe prawa logiki. W swojej zatwardziałości i pysze faryzeusze nie dbają o to. Ich celem jest nazbierać przeciw Chrystusowi jak najwięcej zarzutów, aby móc Go oskarżyć i skazać na śmierć.

Ewangeliści ukazują nam Jezusa uzdrawiającego i wypędzającego złe duchy. To On posiada władzę nad złymi duchami, bo wyrzuca je z opętanych ludzi. „Nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże i wtedy dom jego ograbi”.

Chrystus przyszedł na świat, aby walczyć z Szatanem. Jego śmierć na krzyżu i zmartwychwstanie wypełniły obietnicę daną ludzkości przez Boga w Księdze Rodzaju. Słyszeliśmy o tej obietnicy w pierwszym czytaniu. Po upadku Adama padają słowa skierowane do Szatana: „bądź przeklęty [...]. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę”. Szatana w walce z Bogiem i ludzkością czeka klęska. Nowy Adam – Chrystus, potomek niewiasty, poprzez swoją śmierć na krzyżu i zmartwychwstanie zada Szatanowi cios stanowiący o jego całkowitej przegranej.

Potwarzą i kłamstwem posługują się faryzeusze po to, aby zdyskredytować Jezusa w oczach ludzi, nie zdając sobie sprawy, że to oni sami są zabawkami w ręku Szatana. Nic zatem dziwnego, że usłyszeli od Jezusa słowa gorzkiej prawdy: „Zaprawdę powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie dostąpi odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego”. Przypisywać Bogu największe zło, a Szatanowi dobro czy świętość to grzech najstraszniejszy!

Warto przy okazji dzisiejszej Ewangelii przypomnieć sobie rzadko wspominaną w naszych czasach naukę Kościoła o sześciu grzechach przeciwko Duchowi Świętemu, świadczących o wyjątkowej zatwardziałości grzeszników: 1. Grzeszyć zuchwale w nadziei miłosierdzia Bożego. 2. Rozpaczać albo wątpić w łaskę Bożą. 3. Sprzeciwiać się uznanej prawdzie chrześcijańskiej. 4. Nie życzyć lub zazdrościć bliźniemu łaski Bożej. 5. Mieć zatwardziałe serce na zbawienne natchnienia. 6. Umyślnie zaniedbywać pokutę aż do śmierci.

Modlitwa Ojcze nasz, której nauczył nas Jezus, kończy się wezwaniem: „I nie wódź nas na pokuszenie”. Oznacza to, że w życiu jesteśmy stale narażeni na podstępne działanie złego ducha. Modląc się do Ojca w duchu Chrystusa, wzywamy pomocy, abyśmy nie zgrzeszyli niewiernością, do której kusi nas ten, który zbuntował się przeciw Bogu i na zawsze pozostał niewierny.

Zły duch usiłuje wpłynąć na człowieka, na jego wyobraźnię i wyższe władze duszy, by odwrócić je od prawa Bożego. Szatan, żyjąc w totalnej negacji Boga, usiłuje zniszczyć życie według prawdy, życie w pełni dobra, nadprzyrodzone życie łaski i miłości. Dlatego Chrystus przestrzega: „Bójcie się (raczej) tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” (Mt 10,28).

Jeżeli staramy się być wierni Bogu, to nie musimy się obawiać podstępów Szatana. Poucza nas o tym św. Jakub Apostoł: „Bądźcie poddani Bogu, przeciwstawiając się natomiast diabłu, a ucieknie od was. Przystąpcie bliżej do Boga, to i On zbliży się do was. Oczyśćcie ręce, grzesznicy, uświęćcie serca, ludzie chwiejni. [...] Uniżcie się przed Panem, a On was wywyższy” (Jk 4,7-8.10).